Ślad wodny

Odciśnięty na mokrym piasku na plaży ślad ludzkiej stopy (Photofactory)

 

Każdy z nas codziennie konsumuje zasoby, które daje nam Ziemia. Bez nich nie moglibyśmy żyć. Często jednak nie zdajemy sobie sprawy, że środowisko jest wspólnym dobrem, od którego zależy nasze istnienie. Nie rozumiemy także zależności występujących między naszym codziennym życiem, a światowymi zasobami naturalnymi. Po części wynika to z faktu, że dotychczas nie istniał ani prosty sposób pomiaru wykorzystywania zasobów ziemskich, ani jednostka, która by to obrazowała. Ślad ekologiczny jest pierwszym narzędziem mierzącym, jak dużo powierzchni Ziemi i wody potrzeba do wytworzenia zasobów, które na co dzień konsumujemy. Pozwala oszacować jaka część powierzchni planety może produkować dla nas różne dobra (pożywienie, energię, budulec itp.). Umożliwia także wyliczenie, jaka część udziału należy się każdemu z nas, a z jakiej w rzeczywistości korzystamy. Dzięki temu możliwe jest monitorowanie, czy podział dóbr środowiskowych jest na świecie sprawiedliwy, a jeśli nie, to kto ich nadużywa, a komu ich brakuje. Ślad ekologiczny ukazuje także, jak konsumpcyjny styl życia każdego z nas wpływa na istnienie całej planety. Zależność tę można dostrzec chociażby w tak dobrze znanych dziedzinach jak przetwórstwo ryb czy przemysł drzewny. Uzyskanie tony ryb wymaga 25 ha łowiska, zaś pozyskanie jednego metra sześciennego drewna pochłania 1,3 ha lasu.

 

Wodospad wpadający do niewielkiego jeziora pośród zielonych lasów na wyspie Kauai na Oceanie Spokojnym Kauai - rajska wyspa na Oceanie Spokojnym należąca do archipelagu oraz stanu Hawaje (Photofactory)

 

Obecnie ślad ekologiczny stanowi jedynie uzupełnienie publikowanego przez ONZ wskaźnika rozwoju społecznego, ale zapewne już wkrótce stanie się indeksem równorzędnym. Wynika to z faktu, że w XXI wieku o stopniu rozwoju danego kraju nie świadczy jedynie sukces makroekonomiczny, ale rozwój zrównoważony. O nim zaś można mówić jedynie wtedy, gdy dany kraj spełnia jednocześnie dwa kryteria: ślad ekologiczny jest mniejszy niż
2,1 ha na mieszkańca, a wskaźnik rozwoju społecznego wyższy od 0,8.

 

Dzisiaj ślad ekologiczny dla statystycznego mieszkańca Polski wynosi 4 ha. Jest to, co prawda, mniej niż w przypadku Niemiec (4,6 ha) czy Francji
(5,6 ha), ale jeśli weźmiemy pod uwagę nasze możliwości, które utrzymują się na poziomie 2,1 ha, to sprawa wygląda poważnie. Należy przy tym pamiętać, że mieszkańcy krajów, które zużywają więcej niż powinny, czynią to kosztem innych. Ślad ekologiczny winien zatem pomóc podjąć nam decyzję o zmianie stylu życia, tak aby również przyszłe pokolenia mogły cieszyć się bogactwami naturalnymi naszego kraju. 

 

 

Natomiast indywidualny ślad wodny jest nowoczesną metodą pomiaru ilości wody zużywanej przez daną osobę do zaspokajania swoich potrzeb. Podstawy metodologiczne dla obliczania śladu wodnego stworzył prof. Arjen Hoekstra z UNESCO-IHE, a dalszy rozwój tej metody zawdzięczamy pracownikom Uniwersytetu w Twente w Holandii.

 

Woda jest dobrem, z którego korzystamy codziennie w różnych celach. Potrzebujemy ją do picia, prania, kąpieli, sprzątania domu, podlewania ogródka, mycia samochodu… Ogromne ilości wody zużywane są przez przemysł i rolnictwo. Każda osoba, która zaczyna swój dzień od wypicia filiżanki kawy, zużywa 140 litrów wody – tyle jej bowiem potrzeba, żeby otrzymać jedną porcję tego aromatycznego napoju. Jeden litr mleka to aż 1000 litrów wody. By uzyskać plon w postaci kilograma pszenicy, trzeba zużyć 1350 litrów wody, ryżu – ponad dwa razy tyle, bo 3000 litrów. Jednakże by otrzymać kilogram mięsa wołowego na hamburgery czy swojskie zrazy musimy zużyć aż 16 000 litrów wody.

 

Hinduska myjąca twarz w Gangesie, w tle widać inne kobiety Ganges płynie przez Półwysep Indyjski w Azji (Indie, Bangladesz). Jej długość wynosi 2700 km. Przez wyznawców hinduizmu Ganges uważany jest za świętą rzekę (Photofactory)
Kobiety w barwnych, kolorowych sukniach i chustach idą piaszczystą drogą i niosą na głowach dzbany pełne wody Kobiety w Afryce, Azji i Ameryce Południowej w porze suchej przemierzają nawet 20 km z 20-40 litrowym pojemnikiem na wodę (Photofactory)

 

W wielu rejonach świata, zwłaszcza w krajach rozwijających się, na terenach objętych suszą, woda nie jest dostępna w wystarczających ilościach. Na to, czy ludzie mają dostęp do dostatecznych ilości wody pitnej, wywierają wpływ również czynniki ekonomiczne. Jednakże problemy związane z niedoborem wody pojawiają się także w krajach bogatych. Minimalna ilość wody, której potrzebuje 1 osoba do zaspokojenia swoich życiowych potrzeb w ciągu roku to 1000 metrów sześciennych, czyli milion litrów. Oznacza to, że dziennie potrzebujemy prawie 3000 litrów wody! Uwzględniono tu wodę do picia, czynności higienicznych oraz potrzebną do wyprodukowania konsumowanej przez człowieka żywności (na przykład do podlewania upraw).

 

Chleb, bułki, worek z mąką oraz kłosy zbóż ułożone na stole Zanim pszenica wyda swój plon, na każdy kilogram ziarna pobierze z ziemi 1350 l wody (Photofactory)

 

1000  – ilość wody wystarczającej do zaspokojenia minimalnych potrzeb człowieka przez cały rok – nie zapełnia nawet połowy basenu olimpijskiego. Przemysł zużywa znacznie więcej: 1000  wody wystarcza na przykład do wyprodukowania …90 par spodni dżinsowych. Tymczasem w Chinach na jednego człowieka przypada rocznie tylko 700  życiodajnego płynu. Warto wiedzieć, ile zużywa się wody, nie tylko dlatego, by płacić mniejsze rachunki. Może w momencie, gdy sprawdzamy stan wodomierza, warto pomyśleć o światowych zasobach wody, których nieograniczona ilość jest niestety obrazem zafałszowanym. Ponadto, jeśli jedni czerpią z tego zasobu nadmiernie, dla innych może go po prostu zabraknąć.

 

Chińczyk wsadzający do wody sadzonki ryżu Wyprodukowanie 1 kg ryżu pochłania 3000 l wody (Photofactory)
Krowy na zielonym pastwisku By pozyskać 1 kg wołowiny potrzeba aż 16 000 l wody (Photofactory)