Upadek łaźni

Średniowieczny obraz przedstawia ludzi siedzących w baliach z wodą, ludzie ci jedzą, obok grajek przygrywa im na lutni Średniowieczna łaźnia (Photofactory)

 

Mniemanie o szkodliwości wody spowodowało zmiany w zabiegach higienicznych. Okresowe zamykanie łaźni podczas kolejnych epidemii stało się praktyką oficjalną i systematyczną.

 

Na rozkaz prefekta Paryża przy każdym ataku dżumy (w latach 1510–1561) ponawiany jest zakaz udawania się do łaźni, a nawet jej nagrzewania. Nieprzestrzeganie przepisu groziło karą grzywny sądowej. W większości przypadków epidemii zakaz ten zaczyna obowiązywać w porze upałów, które sprzyjają rozprzestrzenianiu się zarazy. Odrzucano bliskie kontakty. Twierdzono, że ciepło i woda powodują powstanie na ciele szczelin. Przez nie dżuma miała wślizgiwać się do organizmu. Kąpiel i łaźnia były więc niebezpieczne. Należy więc zakazać łaźni i kąpielisk, albowiem gdy się z nich wyjdzie, ciało ma postać rozmiękłą i pory otwarte, a zadżumione opary mogą rychło wniknąć do organizmu i wywołać od razu śmierć, co widzieliśmy już wiele razy (M. Le Long, Le regime de sante de Lecole de Salerne, Paris 1663).

 

Zaprzestano kąpać się również w domach. Sam proces zamykania łaźni spowodował regres norm higieny. Do rzadkości należały wtedy wizyty
w zakładach oferujących kąpiele. Zdarzały się one przed ślubem, miłosną schadzką, przed podróżą, lub po jej zakończeniu. Korzystanie z tego rodzaju usług było zabiegiem elitarnym. Ciało trzeba było chronić przed atakiem złego powietrza. Ten pogląd decydował o kroju i jakości odzieży noszonej podczas epidemii. Była ona wykonana z gładkiego płótna, ściśle tkanego i ciasno przylegającego do ciała. Morowe powietrze miało ześlizgiwać się po niej bez możliwości wtargnięcia do wewnątrz.

 

Kobieta myje mężczyznę stojącego w drewnianej balii Karta ze średniowiecznego rękopisu ilustrująca kąpiel w balii (Photofactory)

 

W podręczniku Jeana Babtistea de la Salle z 1736 r. normy dotyczące zachowania higieny osobistej są już bardziej kategoryczne niż w dziele Erazma z 1530 r. La Salle rozwodzi się na temat pielęgnacji włosów strzyżonych i czesanych. Regularnie (bez mycia) pozbawiano je tłuszczu przy pomocy pudru i otrębów. Podaje on nawet technikę i częstotliwość ruchów przy pielęgnacji włosów. Wspomina również o pielęgnacji ust i dokładnie szorowanych zębach. Szczegółowo opisuje, że aby utrzymać w porządku paznokcie, należy je obcinać co osiem dni. Jednocześnie zaleca ograniczenie zużycia wody.